środa, 10 sierpnia 2016


Wojna. Tak ciężki temat, tak skłaniający do refleksji nad sobą. Dosyć jednoznacznie widzę na tych obrazach krew wymieszaną ze smołą i pyłem. A czymże jest czerń tej mieszanki, jak nie prochem powstałym w wyniku rządów najsilniejszej pani tego świata – śmierci? Ona lubi panoszyć się ze swoją siłą, ze swoją władzą i możliwościami. Ale problem jest w tym, że niewzywana, nie przywoływana zbyt intensywnie, sama zaczyna interesować się swoją zdobyczą dopiero u schyłku wieku. Pomijając bolesną kwestię chorób oraz czynników losowych, co skłania część ludzi do odbierania życia innym jednostkom? Nienawiść? Walka w imię jakiejś „słusznej” idei? Wypełnianie rozkazów swojego charyzmatycznego (bądź nie) idola? Moralność jest wyborem. Decyzją, pojawiającą się tak często w trakcie naszej egzystencji, że nie sposób udawać, że ona nie istnieje! Jak więc niektórzy zagłuszają jej rozpaczliwe nawoływania, lekceważą jej troskę o nas samych? Czy zabójca, gwałciciel, ludzka bestia wiedzie żywot spokojny, w pełnej harmonii ze sobą i z naturą? Czy nie może on doczekać się kolejnego poranka żeby zobaczyć niebo, rośliny, sztukę, swoją miłość, dzieci? Nie. Odbierając życie komuś, odbiera też sobie. Czy warto? Warto jest aż tak wpływać na szczęście tak wielu ludzi? Warto jest zniszczyć siebie, zatruć jadem swoje przyszłe pragnienia w pogoni za samospełnieniem tej złej części naszej duszy? Każdy z nas ma w sobie siłę. Dobrą i złą. Obie kuszą, ale robią to w różny sposób. Obie coś obiecują i obie nas czymś obdarowują. To od nas zależy, której z tych części posłuchamy, którą wybierzemy na swoją partnerkę. Czasami ciężko jest odróżnić te dwie struktury, codzienność bywa rozczarowująca, przynosząca cierpienie. Ale chodzi o konsekwencję i doskonalenie się. O decyzję wiążącą niczym przysięga złożona pomiędzy naszym sercem a rozumem. Ważne jest życie w zgodzie samym ze sobą. Ale ważne jest również nie krzywdzenie innych.
________

War. Such a hard topic, so encouraging to think about yourself. Unequivocally I see on these pictures blood mixed with tar and dust. And what is blackness of this mixture ? This is ash made in result of the strongest lady of this world – death’s rule. She likes boss with her strength, power and possibilities. But the problem is that she is interested in her victim at the end of century if she isn’t called too intense before. To the exclusion of painful issue of ilnessess and random factors, what prompts some group of people to deprive other life's? Hate? Fight in the name of some "right" idea? Filling orders its charismatic (or not) idol? Morality is a choice. It's decision which appears so often during our existence that it isn't possible to pretend that it doesn't exist. So how some people drown its desperate shouts, how ignore its care about ourselves? Does murderer or rapist, human beast lead life calm, full of harmony with himself and nature? Does he wait for next morning to see sky, plants, art, his love, kids? No. Depriving someone's life, he deprives his life. It is worth? It is worth to influence on someone's hapiness so much? It is worth to destroy yourself and poison with venom your future desires in pursuit of this evil part of our soul's self-fulfillment? Each of us have inside a power. Good and bad. Both tempt us, but they are doing this in other way. Both are promising us something and giving us something. It depends on us which one we want to listen, which we want to choose as our partner. Sometimes it's difficult to distinguish these two structures, everyday life is disappointing and giving us suffering. But all thing is in consequences and self-improvement, in decision binding like a took oath between our heart and judgement. It's important to be in agreement with ourselves. But it's also important to do not hurt other people.

~~ Kamila Kossowska
Prześlij komentarz