Cud życia, 100x81 Obraz "Cud życia" przypomniał mi moje ostatnie rozmyślania na temat płodności kobiety. Od dłuższego już czasu mój instynkt macierzyński płata mi figle :) Jestem póki co za młoda na dziecko, to nie jest odpowiedni moment mojego życia na stworzenie kolejnej istotki tego świata. Niemniej chciałabym niegdyś być opoką dla takiego małego stworzonka. Chciałabym móc nauczać je wszystkiego, czego ja nauczyłam się do tej pory. Chciałabym obdarzać maleństwo największą miłością, na jaką mnie stać; taką, jaką dzielę się obecnie z moim partnerem. Wydaje mi się, że nie ma nic złego w potrzebie dzielenia czułości pomiędzy nie tylko mną i moim mężczyzną, ale też mną i dzieckiem. Kruchym, szukającym bezpieczeństwa, przyjaźni i autorytetu. I w tym momencie właśnie pojawia się we mnie inna myśl, nowa refleksja. Otóż jestem jedną z osób, dla których nie byłoby cierpieniem być bezpłodną. Nie potrzebuję być typowym twórcą czegoś nowego. Na świecie jest tak ...
Posty
Wyświetlam posty z etykietą mama