Z tym obrazem jest trochę tak jak ze skrzywdzonymi ludźmi. Wysyła mi przekaz, że nie mogę się zbliżyć, bo jest niebezpieczny. Próbuje bronić się przede mną. Wysyła mi jasny komunikat, ze jest silnym tworem, który nie da się zranić. Jest ostry i agresywny. Mówi mi, że wytworzył wokół siebie barierę, która stanowi zagrożenie dla innych. Widzę wielu ludzi, którzy jak ten obraz, nadają pewien przekaz. Ponieważ sami stali się niegdyś ofiarą cudzej złośliwości, ich zgubnego wypływu, gwałtowności, starają się teraz ochronić przed cierpieniem. Uciekają w formę. Forma ta ma informować, że grozi ci niebezpieczeństwo, bo jesteś takim samym diabłem jak wszyscy inni. Bo też chcesz zniszczenia duszy zranionego. Bo chcesz wyżyć się na człowieku pękniętym w środku. Nie zbliżaj się. Nie ufam ci. Ten obraz to esencja szaleństwa człowieka zamkniętego przed światem, który tłucze się jak nietoperz w klatce swojego umysłu. Nie wie jak żyć. Nie wie z kim. Nie wie, że istnieją ludzie z dob...
Posty
Wyświetlam posty z etykietą nasycone kolory