Posty

Wyświetlam posty z etykietą przemyslenia

Kostiumy i scenografia

Obraz
Fot. archiwum prywatne Dita Von Teese powiedziała kiedyś, że jako mała dziewczynka, marzyła, by "nosić odświętną sukienkę na co dzień". To pragnienie stało się jej myślą przewodnią i inspiracją. Dziś, patrząc na jej kreacje, z azdroszczę nie tylko strojów, ale przede wszystkim samozaparcia Często bowiem słyszymy, że skłonność do otaczania się pięknymi przedmiotami to dowód próżności i snobizmu, a przywiązanie do pięknych ubrań to domena różnych dziuń i utrzymanek. Nie znam jednak ani pół kobiety, która nie lubi od czasu do czasu się wystroić. Ani takiej, której nie zachwycałaby misternie wykonana biżuteria. Mało jest też takich, które nie lubią dostawać kwiatów bez okazji... Może więc zamiast demonizować piękno, warto znaleźć dla niego właściwe miejsce?  I w końcu przyznać, że otaczanie się tym, co estetyczne, barwne i przyjemne to żaden grzech. A wygląd naszego otoczenia ma niebotyczny wpływ na jakość życia.  Warto przy tym wyjaśnić, że w mojej opinii piękne...
Obraz
Z tym obrazem jest trochę tak jak ze skrzywdzonymi ludźmi. Wysyła mi przekaz, że nie mogę się zbliżyć, bo jest niebezpieczny. Próbuje bronić się przede mną. Wysyła mi jasny komunikat, ze jest silnym tworem, który nie da się zranić. Jest ostry i agresywny. Mówi mi, że wytworzył wokół siebie barierę, która stanowi zagrożenie dla innych. Widzę wielu ludzi, którzy jak ten obraz, nadają pewien przekaz. Ponieważ sami stali się niegdyś ofiarą cudzej złośliwości, ich zgubnego wypływu, gwałtowności, starają się teraz ochronić przed cierpieniem. Uciekają w formę. Forma ta ma informować, że grozi ci niebezpieczeństwo, bo jesteś takim samym diabłem jak wszyscy inni. Bo też chcesz zniszczenia duszy zranionego. Bo chcesz wyżyć się na człowieku pękniętym w środku. Nie zbliżaj się. Nie ufam ci. Ten obraz to esencja szaleństwa człowieka zamkniętego przed światem, który tłucze się jak nietoperz w klatce swojego umysłu. Nie wie jak żyć. Nie wie z kim. Nie wie, że istnieją ludzie z dob...