wtorek, 21 listopada 2017

Kanony piękna / Canons of beauty


 Uroda? Czy ktoś jest ładny? a ktoś brzydki? Kanony piękna? Czy dla wszystkich 'uznana' piękność, jest piękną? Młodość..? Starość...? Kiedy kończy się młodość..? Kiedy zaczyna starość..? Co to znacz być starym..? Co to znaczy być młodym..? Czy wtedy kiedy ja się tak czuję staro młodo? Czy jak mnie postrzegają inni? Czy starość jest kategorycznie brzydka? Czy można w niej odkryć piękno? A jeśli ktoś w wieku 56lat czuje się jak mała dziewczynka? I uwielbia falbanki, koronki, kwiatki, wstążki, przezroczystości, MODĘ??? Czy to niesmaczne? Czy 70letnie kobiety mogą wyglądać oszałamiająco w kreacjach najlepszych domów mody..? dla mnie... oczywiście, że TAK. I tak bardzo się cieszę że akurat wtedy, kiedy ja się starzeję... przyszedł taki trend, że zapanowała INNOŚĆ na wybiegach... I mogę bezkarnie pozować do zdjęć w moich ukochanych przezroczystościach ciesząc się nimi do woli... A propos przezroczystości... to jedna z moich klientek, stąd inąd bardzo kontrowersyjna osoba ale ma dar widzenia niezwykłych zjawisk. Kiedy pierwszy raz mnie zobaczyła-zobaczyła mnie jako istotę prawie przezroczystą, delikatną, z przezroczystymi skrzydłami troszkę przypominającą ważkę, jakiegoś leśnego fruwającego duszka... Pewnie stąd moje fascynacje przezroczystościami w ubraniach... w pewnym okresie mojej twórczości byłam bardzo zafascynowana ważkami, motylami...












A JAK MOŻNA SIĘ CZUĆ MAJĄC 96LAT? Wśród projektantów którzy otworzyli wybiegi na inność, wyróżniła się Simone Rocha zapraszając m.in. 73letnią aktorkę Bernadettę Barzini i 72letnią eksmodelkę Jan Ward de Vilienenve
'Projektuję dla wszystkich' mówi w wywiadzie dla WWD 'Moimi klientkami są kobiety, matki, córki, wnuczki i babcie! Dodajmy że w Anglii głównie te ostatnie mogą sobie pozwolić na bawełniane sukienki po 15 tys. złotych' cytat z HB czerwiec 2017
'98letnia joginka Tao Porchon-Athleta, należąca do grupy GAP' Z gracji 'Kuszenie wiekiem' 'Calvin Klein or nothing at all'  



                                                               Tao Porchon-Athleta
                                                                Jan Ward de Vilienenve
                                                                     Bernadettę Barzini
                                                                       Simone Rocha


czwartek, 16 listopada 2017

Trochę jak planety


Złoty koła zawładnęły chwilowo moją psychiką... przypominają planety wyłaniające się z ciemnej otchłani kosmosu. Przypadkowo podświetlone górnym światłem w mojej pracowni przenoszą mnie w trochę surrealistyczny świat snów....







wtorek, 14 listopada 2017

Abstrakcje - Malarstwo

Czy Jackson Pollock miał tak dużo radości tworzenia swych światowej sławy dzieł?? Mnie, jak wcześniej nadmieniałam wielokrotnie, tworzenie abstrakcji stwarza nieustanną radość i daje artystyczne spełnienie...


Obrazy przedstawione w filmiku:
1. "Wieczorne rozkojarzenie "
2."Fragmenty układanki"
3."Niebieskie Myśli"
4."Wirujące Ławice"
5."Pogodne Myśli"
Większość obrazów dostępnych na stronie: 
GalleryStore - Mariola Świgulska











 


środa, 25 października 2017

Cykl "Fascynacja Pewną Twarzą"

Przez całe wakacje pracowałam między innymi nad cyklem "Fascynacja Pewną Twarzą". Cykl ten przedstawia w różnych kolorystykach, z różnych perspektyw i ujęć, czy w różnych aranżacjach tę samą twarz... Nie zawsze jest to cała twarz, czasem są to tylko oczy. Moją fascynację tą twarzą nie jest łatwo wyjaśnić, po prostu miałam potrzebę i mam ją nadal, by znów i znów malować tą kobietę... Przedstawiam efekty mojej dotychczasowej pracy oraz kilka ujęć z pracy nad dwoma z wielu obrazów w wakacyjnej scenerii nad polskim morzem w Ustce :)

"Doskonałość" z cyklu "Fascynacja Pewną Twarzą"
"Malezyjska zaklinaczka węży" z cyklu "Fascynacja Pewną Twarzą"
"Istota astralna" z cyklu "Fascynacja Pewną Twarzą"
"Oczy zwierciadłem duszy" z cyklu "Fascynacja Pewną Twarzą"




 
Zdjęcia z wakacji, podczas pracy nad cyklem: 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

wtorek, 17 października 2017

Frida Kahlo i Diego Rivera - wystawa w Poznaniu


 Przypadek? Losowy chochlik??
Niby nic wielkiego... ale... Kiedy wczoraj myślałam nad wizją mojego nowego obrazu z cyklu fascynacja pewną twarzą... w głowie ukazała mi się mała twarz kobiety umiejscowiona pośrodku czoła pomiędzy brwiami kobiety umiejscowiona pośrodku czoła pomiędzy brwiami kobiety, której twarz wypełnia prawie cały obraz i stanowi jego bazę. Wizja pojawiła się dosłownie na chwilę przed tym jak przeglądając czasopismo Glamour z września 2017r dosłownie chyba na drugiej przypadkowo otwartej stronie zobaczyłam... obraz Fridy Kahlo 'Diego on my mind' Uśmiechnęłam się do losu.... i czy istnieją przypadki... zbiegi okoliczności... przyciąganie podobnego ... czy nie powstałe jeszcze obrazy mogą przyciągać wiele lat wcześniej namalowane o podobnej kompozycji. Podobne przyciąga podobne, jeśli ktoś interesuje się prawem przyciągania to wie dobrze, że często tak się dzieje. Frida Kahlo jedna z najbardziej znanych malarek świata. Zyskała sławę dzięki oczywiście talentowi, dzięki ekscentrycznej osobowości, dzięki burzliwemu związkowi z Diego Rivera dzięki preferencjom seksualnym. Frida była biseksualna oraz... o losie przewrotny... dzięki ekorobie.   
   '
      




W rodzinnym Meksyku nazywają ją królową cierpienia (powikłania po operacji kręgosłupa doprowadziły do tego, że ostatnie lata życia spędziła na wózku inwalidzkim) cytat z Glamour wrzesień 2017r: 'Słoń i gołębica- tak nazwali Fridę Kahlo i Diego Riverę jej rodzice, którzy nigdy nie zaakceptowali związki córki z dużo starszym mężczyzną. Gdy się pobierali ona miała 22lata a on 42lata. Ona była debiutującą malarką-on uwielbianym artystą. Rozwiedli się po kilu latach, by chwilę później znowu się pobrać... i znów sprawdza się zasada - podobne przyciąga podobne... Wspólna fascynacja sztuką jak magnes łączyła dwie burzliwe osobowości... I gdy drepczę sobie po świecie... i w małych uroczych troszkę kiczowatych sklepikach w różnych zakątkach świata widzę często nieudolne kopie autoportretów meksykańskiej piękności - serce mi się uśmiecha... i sama mam chęć coś kupić.  


Frida Kahlo i Diego Rivera wystawa w Poznaniu (Dom Kultury Zamek) i mini wystawa w Łodzi z ich wyjątkowymi fotografiami w Muzeum Kinematografii.