Posty

Wyświetlam posty z etykietą euforia

Madera, czyli Malarstwo, Pasja i Euforia!

Obraz
Lot na Maderę, fot. archiwum prywatne Lot na Maderę, fot. archiwum prywatne Lot na Maderę, fot. archiwum prywatne Pokochałam loty samolotem. Oczywiście zawsze trochę się boję, czy oby tym razem dolecę do miejsca tam gdzie zmierzam…, Ale wytłumaczyłam sobie, że ewentualna śmierć w katastrofie lotniczej jest bardzo szybka i zawsze mam trochę alkoholu ze sobą w plecaku, żeby „w razie czego” znieczulić trochę tę ewentualną ewentualność. Teraz właśnie kupiłam sobie piwko i kanapkę i delektuję się podróżą, choć jak zwykle przez moje niezorganizowanie i pragnienie doświadczania jak najwięcej przyjemności… no i stres towarzyszący konieczności pakowania… i problemy ze snem, które w idealnych warunkach, niestety ciągle mi towarzyszą… a w sytuacjach stresowych… niestety mój mózg jest przestraszony, że nie podoła nagle działać i zaraz potem wyciszać się i zasnąć tak, aby dać mojemu ciału wypoczynek i regenerację … nie szkodzi….    Lot na M...

Droga do utraconego "Raju"...

Obraz
Agios Stefanos - Korfu - Grecja Tak musi wyglądać Raj. Wymarzony, wyśniony. Marzenie „o Raju” przekazywane z pokolenia na pokolenie istnieje. Właściwie… to jest wszędzie i każdego dnia. Nie zawsze chcemy go zauważyć… Nie zawsze chcemy go sobie stworzyć… Jak to? Więc każdy może mieć codziennie w każdej chwili Raj. Jedyne, co powinien zrobić to go po prostu zauważyć, odczuć, nasycić się nim, pokochać, pławić się radością, którą ofiaruje? Jestem pewna, że jest to możliwe do odczucia w każdej sekundzie naszego istnienia na tej fascynującej planecie pełnej kontrastów, pełnej „Raju” wymarzonego i „Piekła” przeklętego… „do wyboru”. Agios Stefanos - Korfu - Grecja Ja jeszcze nie potrafię być tylko w „Krainie Szczęśliwości”… Niestety czasami przekraczam granicę „cudu istnienia” i eksploruję krainę „wiecznej nieszczęśliwości”. Na szczęście znam ścieżki wyprowadzające z zapętlonego labiryntu zła.  W zwierciadle czasu, 120x100 (cm) Dostać się ta...