Posty

Wyświetlam posty z etykietą Donatella Versace

Donatella Versace - fasion designer or art in itself

Obraz
Donatella Versace  'Donatella zawsze miała oko i rękę do młodych talentów. Dawała im szansę wykazać się w Versace' ( Cytat z Harper's Bazaar Polska nr 03 (42) ). W artykule tym Donatella wypowiadała się na odwieczny dylemat...  Czy moda jest częścią ogólnie pojętej SZTUKI?  'Nie wydaje mi się by można by płaszcz uważać za dzieło Sztuki' wypowiada heroicznie... A według mnie oczywiście jest to nieprawdą. Wielokrotnie wypowiadałam się na ten temat i po raz kolejny podkreślam, że moda OCZYWIŚCIE jest częścią sztuki i to bardzo ważną... Oczywiście szczególni e ważną dla kobiet... Jestem malarką i architektem tworzę piękne obrazy i piękną architekturę ... I czasem coś szyję... Lub przeszywam... Lub doszywam... I jestem tak samo oczarowana procesem tworzenia obrazu, budynku, czy spódnicy... 'Umieram ze szczęścia' bo tworzę... 'Moda i sztuka zbliżają się do siebie, gdy wywierają na ludzi wpływ i prowokują do dyskusji' mówi Donatella w wywiad...

Donatella Versace - ikona stylu czy 'dziwoląg'

Obraz
Harper's Bazaar Polska nr 03(42) str. 138 Dama z Meduzą - tak zatytułowany jest artykuł w 'Harper's Bazaar' przybliżający czytelnikowi postać Donatelli Versace. To troszkę zbieg okoliczności bo właśnie niedawno ukończyłam mój obraz 'Meduza' i poczytałam trochę o historii związanych z tą mitologiczną postacią. Mimo strasznych historii związanych z mitologiczną Meduzą postanowiłam i tak zatytułować obraz, choć moja 'Meduza' jest siostrą bliźniaczką tej złej mitologicznej - jest ucieleśnieniem łagodności, dobra delikatnej kobiecości patrzy ufnie w przyszłość promieniejąc dobrem, miłością i pięknem... A Donatella... Jak kojarzy się ludzkości??? Mnie osobiście... Niestety... Dopóki nie przeczytałam artykułu w 'Harper's Bazaar' kojarzyła się nieciekawie. Na pewno jest to zasługą kontrowersyjnego, niesubtelnego wyglądu tej kobiety. Mocno 'wytlenione' włosy, ostry makijaż i kontrowersyjna uroda sprawiały że Donatellę Versace postrzegał...