Posty

Wyświetlam posty z etykietą surrealizm

Bogini urodzaju

Obraz
Dusza kobiety odważnej, natchnionej, gotowej do walki z trudami codzienności przeniesiona na płótno. Oczy przepełnione pewnością siebie, wnikliwie obsewują otaczającej ją rzeczywistość. Piękno i nadzieja utrwalone przez artystkę jako forma afirmacji urokliwości oraz siły kobiecej natury. Połączona duszą z matką ziemią, prezentuje swoje uwielbienie do natury i przywiązanie do fauny i flory. Wykorzystując olej, akryl i szlagmetal artystka stworzyła wyjątkową kompozycję wykraczającą poza typowe rozwiązania stosowane przy tworzeniu portretów. Wykorzystując potęgę swojej wyobraźni i zainspirowana surrealizmem wykreowała obraz niepowtarzalny, obok którego nie da się przejść obojętnie. Jest on zarówno wychwalaniem kobiecego piękna, jak i wskazaniem na nieodłączność przyrody, która staje się jednością z człowiekiem.

Spotkanie u bramy snów

Obraz
Splatające się struktury świadomości oraz podświadomości, które choć na pierwszy rzut oka nie są połączone, to istnieją w swoistej symbiozie. Delikatne, zwiewne, unoszące się struktury, niczym mgła lub dym, są tak naprawdę niezwykle trwałe i codziennie oddziałują na świat rzeczywisty. Niesamowite, tańczące struktury tworzące niby budynki utworzone z mozolnej gmatwaniny linii stanowią pierwszy plan sennej panoramy przeglądającej się w tafli wodnej. Surrealistyczne niby góry - niby katedry budują atmosferę tajemniczości wprowadzają widza w nadrealistyczne scenerie snów.

Iluzja przestrzeni & Postpollock impressions

Obraz
 Iluzja przestrzeni - Symbioza geometrii, koloru, pejzażu  i splątanych, pulsujących jakby poruszających niewidzialną energię linii uwiecznionych w swoistym tańcu.  Przenikające się linie to jak aorty w ciele człowieka pulsujące zasilają istniejące i rodzące się światy. Postpollock Impressions - Jak u Pollocka wibrujące linie tworzą swój własny wszechświat elektrycznych powiązań, zobowiązań, mariaży. Niczym system nerwowy rejestrujący tysiące myśli, wib rujące linie tworzą chaotyczne układy scalone. Dzieło zainspirowane wyjątkowym action painting Pollocka, którego wyobraźnia nieodwracalnie wpłynęła na świat sztuki oraz inspiruje artystów do dnia dzisiejszego. Jego słynna sztuka, która wykonywana była niczym performance stała się ikoniczną częścią kanonu sztuki współczesnej. Obrazy dostępne na https://www.gallerystore.pl/mariola-swigulska-2

Beksiński, Baudelaire, Lusia i ja

Obraz
       Rzeka pełna krwi i wyrastające z niej kawałki ludzkiego ciała. Trochę brutalnie, ale szczerze. Właśnie to widzę. Ten obraz i ja to miłość od pierwszego wejrzenia :-D Bynajmniej nie dlatego, że jestem seryjnym mordercą ze skłonnością do uwielbiania rozczłonkowanego ciała. Po prostu widzę po części wijące się elementy, a takie secesyjne podejście do malarstwa jest jedną z moich ulubionych tendencji. Widzę w tym też trochę Beksińskiego. Może nie są to duże fragmenty. Może nie jest to odbicie lustrzane. Ale widzę go w ostrych barwach różowej krwi i ludzko wyglądających pnączach. Mimo tego koloru, myślę tylko o tym i o marze sennej. Nie jest to koszmar. Ale budzi niepokój. Jakaś mistyczna kraina spowita mgłą, mrokiem, grozą. Ale nie ciemnością. Dla mnie to fascynujące, że Mariola za pomocą tak dziewczęcej barwy ukazała większą grozę niż wykorzystując po prostu odcień czerni czy szarości. Na tym obrazie prawie nie ma ciemnych miejsc! Chyba...

Ciało i dusza

Obraz
Czy przeznaczeniem ciała i duszy jest pozostawać w konflikcie? Ten obraz nie jest odpowiedzią. Ten obraz jest opowieścią. To jest obraz o szukaniu. O szukaniu wewnętrznego, sycącego światła, którym można karmić ciało. O szukaniu duchowości, także poprzez fizyczność. Sylwetka długowłosego mężczyzny uchwycona jest w pozie medytacyjnej, czy raczej w pozycji seksualnej? Chwytające go kobiece dłonie chcą czerpać z jego wewnętrznego blasku, czy jedynie sycić się dotykiem jego nagiej skóry? A może nie sposób tego rozgraniczyć? Czy seks również może być medytacją? Dzieło ma wiele warstw, zarówno tych symbolicznych, jak i tych położonych pędzlem na płaszczyźnie. Nakładanie na siebie laserunkowych sylwetek zaciera granice, między tym co realne, a tym, co duchowe. Między tym co "z krwi i kości", a tym, co metafizyczne. Wychodzenie poza ramy sylwetki, rozmyte relacje między obiektem, a tłem, gradienty kolorów, są również formalnym wyrazem poszukiwania w sferze przekracz...