Posty

Wyświetlam posty z etykietą pastele

Pastelowe wytchnienie

Obraz
Pastelowe wytchnienie 50x70x2 (cm) olej, płótno, syg.p.d 2010 Niezwykle delikatny, pastelowy pejzaż wykonany techniką olejną. Na pierwszym planie drzewa, a za nimi rysujące się wzgórza, a w oddali zarysowane szczyty na niezwykle spokojnym, blękitnym niebie. Patrząc na ten krajobraz, zatracamy się, odnajdujemy wyciszenie. Odcienie różu nadają mu nieco fantazyjności, szczypty niesamowitości, cudowności. Tak samo jak białe drzewa. Pomimo obecności czarnej barwy całość posiada pozytywny wydźwięk. Jest to pewnego rodzaju kraina marzeń. Artystka namalowała ten obraz z niezwykłą delikatnością. Pejzaż daje wrażenie jakby było nieco rozmazany, co jeszcze bardziej nas uspokaja i hipnotyzuje. Dzieło nie wymaga ramy, posiada estetycznie zamalowane boki. Pięknie prezentowałby się we wnętrzu salonu, holu, bądź sypialni. Byłby idealnym prezentem dla osób kochających wypoczywać na łonie natury oraz tych, które marzą o odrobinie niesamowitości w ich życiu. Obraz dostępny na:  h...
Obraz
Cud życia, 100x81 Obraz "Cud życia" przypomniał mi moje ostatnie rozmyślania na temat płodności kobiety. Od dłuższego już czasu mój instynkt macierzyński płata mi figle :) Jestem póki co za młoda na dziecko, to nie jest odpowiedni moment mojego życia na stworzenie kolejnej istotki tego świata. Niemniej chciałabym niegdyś być opoką dla takiego małego stworzonka. Chciałabym móc nauczać je wszystkiego, czego ja nauczyłam się do tej pory. Chciałabym obdarzać maleństwo największą miłością, na jaką mnie stać; taką, jaką dzielę się obecnie z moim partnerem. Wydaje mi się, że nie ma nic złego w potrzebie dzielenia czułości pomiędzy nie tylko mną i moim mężczyzną, ale też mną i dzieckiem. Kruchym, szukającym bezpieczeństwa, przyjaźni i autorytetu. I w tym momencie właśnie pojawia się we mnie inna myśl, nowa refleksja. Otóż jestem jedną z osób, dla których nie byłoby cierpieniem być bezpłodną. Nie potrzebuję być typowym twórcą czegoś nowego. Na świecie jest tak ...