Posty

Wyświetlam posty z etykietą ciepłe barwy

"Różowy jest dla dziewczynek"

Obraz
Aura piękna Nie ma drugiego koloru, który tak mocno kojarzyłby się z lalką barbie, rumieńcami i kokieterią. Róż króluje na sklepowych półkach z ubrankami i zabawkami dla dziewcząt. Różowe są nawet zabawkowe żelazka i odkurzacze, gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, do jakich zajęć kobiety są stworzone. Wprawdzie różowy jest "dziewczyńskim" kolorem od niedawna, ale ten stereotyp zdążył się już mocno zadomowić w naszych głowach. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu było bowiem zupełnie odwrotnie. Róż uznawany był za subtelniejszą (dziecięcą) wersję królewskiej, dominującej, męskiej czerwieni. Błękitny z kolei był przeznaczony dla małych dziewczynek, jako kolor niewinny i delikatny... Znaczenie barw się zmienia i stereotypy o płciach też się zmieniają (ludzkość zdążyła już nawet odkryć, że mężczyźni mają uczucia, a kobiety oglądają porno). Poglądy na szczęście także można zmienić. Kiedy byłam nastolatką i kręcił mnie Rammstein (i kilka innych kapel, których dziś trochę się wst...

Esencja delikatności i łagodności

Obraz
Drugi brzeg, 80x100 (cm)  Esencja delikatności i łagodności. Jednocześnie jednak ciepło barw kojarzy mi się ze starością, z postarzałą fotografią. Bardzo nie lubię brązów, pomarańczy ani kolorów w podobnej tonacji. Tak samo nie przepadam za starością. Oczywiście nie chodzi o ludzi w podeszłym wieku. Chodzi o stan ciała i umysłu, o moment, w którym już wiesz, że się rozpadasz. Patrząc na ten obraz, myślę o tej chwili, w której uznam, że jestem za stara na życie. Odczuwam nieco niepokoju i rozczarowania. Widząc to osamotnione drzewo zdaję sobie sprawę, że być może kiedyś będę tym samym. Jednostką, która albo przeżyła wielu swoich bliskich i została sama, albo która zginęła przed wszystkimi. Śmierć zabiera nas również osobno. Na końcu drogi czeka więc na każdego człowieka ta sama samotność. Jedyne ciepło, miłość, zaufanie, przywiązanie jakie możemy dawać i otrzymywać, możliwe jest wyłącznie teraz, przed nadejściem ostatecznego rozdzielenia. Wyobrażam sobie starość ...