Emilia
Jak pogodzić pracę twórczą, życie osobiste, kontakty z klientami, wizyty na wernisażach, promocję sztuki... i nie pogubić się w tym wszystkim? Przy t ak szalonym trybie życia, a systentka bywa niezbędna. Pomagam Lusi w kontaktach z galeriami i prywatnymi klientami. Pracując blisko sztuki jestem szczęśliwa, a jeszcze szczęśliwsza - mówiąc i pisząc o sztuce. Moje plastyczne wykształcenie okazało się przydatne, zupełnie niespodziewanie, kiedy zaczęłam inne studia (filologiczne) i poznałam Lusię. Do jej pracowni staram się przemycać moją miłość do ekspresjonizmu, Bałkanów i gorących kolorów. Na bloga również spróbuję. Gdzieś pomiędzy obrazami, podróżami, pracownią i ogrodem. I wszystkimi innymi miłościami Marioli :) Emilia Dadan