poniedziałek, 8 maja 2017

Czas na Iran!



W końcu wróciłam. 
Po prawie trzech tygodniach spędzonych w Islamskiej Republice Iranu trudno jest na nowo wrócić do szarej rzeczywistości.
Dramat. 

W następnych notkach opowiem Wam o tym, co widziałam, o ludziach, których poznałam, o jedzeniu, które mogłam skosztować i o kraju, który zwiedziłam. 

Słowem wstępu do dalszych irańskich opowieści, chciałabym wszystkim, którzy są niepewni i wszystkim, którzy są nieprzekonani do wyjazdu  - Iran to najpiękniejsze, najbezpieczniejsze państwo!  Wszystko to, co widzimy w telewizji - nijak się ma do tego, co zobaczycie na miejscu.

Przyjaźnie nastawieni Persowie, burza kolorów w Irańskich miastach sprawia, że zmienia się dotychczasowe myślenie o tym kraju. 






Agnieszka Goździk

Prześlij komentarz