niedziela, 26 lutego 2017

"Różowy jest dla dziewczynek"

Aura piękna

Nie ma drugiego koloru, który tak mocno kojarzyłby się z lalką barbie, rumieńcami i kokieterią. Róż króluje na sklepowych półkach z ubrankami i zabawkami dla dziewcząt. Różowe są nawet zabawkowe żelazka i odkurzacze, gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, do jakich zajęć kobiety są stworzone. Wprawdzie różowy jest "dziewczyńskim" kolorem od niedawna, ale ten stereotyp zdążył się już mocno zadomowić w naszych głowach. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu było bowiem zupełnie odwrotnie. Róż uznawany był za subtelniejszą (dziecięcą) wersję królewskiej, dominującej, męskiej czerwieni. Błękitny z kolei był przeznaczony dla małych dziewczynek, jako kolor niewinny i delikatny...
Znaczenie barw się zmienia i stereotypy o płciach też się zmieniają (ludzkość zdążyła już nawet odkryć, że mężczyźni mają uczucia, a kobiety oglądają porno). Poglądy na szczęście także można zmienić. Kiedy byłam nastolatką i kręcił mnie Rammstein (i kilka innych kapel, których dziś trochę się wstydzę wymienić), nosiłam czarne ciuchy i niebieskie włosy. Różowy był "fuj", "fe" i "pedalski", a ja przecież byłam ostrą laską. I tak, zdaje sobie sprawę, że byłam w tym ogromnie pretensjonalna. Ale jako piętnastoletni dzieciak miałam do tego prawo i na szczęście mi przeszło :) Na nastolaty w glanach i z (cholernie niewygodnym) plecakiem kostką patrzę z nostalgią i rozrzewnieniem. 
I tak samo patrzę na facetów, broniących się rękami i nogami przed bladoróżową koszulą, depilacją pach, czy przytrzymaniem damskiej torebki. Bo to też dzieciaki są. Pretensjonalne, zafiksowane na punkcie tego, co ktoś o nich pomyśli, niepewne swojej męskości (bo co to za męskość, którą mogą podważyć spodnie rurki?). 
Natknęłam się kiedyś a facebooku na taką wymianę zdań między znajomymi:
"PRAWDZIWY facet NIGDY nie depiluje pach!"
"Prawdziwy facet robi, co mu się kurwa podoba"
Która wypowiedź wydaje wam się bardziej męska? Mnie uzależnienie od cudzej opinii i uwięźnięcie w stereotypach nie kojarzy się z silnym charakterem i niezależnością. A to ponoć cechy "prawdziwego mężczyzny". Z resztą cała seria zdań zaczynających się od "Prawdziwy facet..." i "Prawdziwa kobieta..." nadają się do kosza. Wszyscy jesteśmy prawdziwi. 
A róż to piękna, intensywna barwa ożywiająca każde wnętrze. Męskie i kobiece :)

Emilia Dadan

Ekspresja

Nadzwyczajny z cyklu Zauroczona Dmuchawcami



Prześlij komentarz