wtorek, 3 stycznia 2017

Malarstwo abstrakcyjne - czyli jak zobaczyć duszę?

 Na zdjęciach Lusia w przepięknej sukience z Zary i jej niesamowite abstrakcje

"Patrzcie na powierzchnie moich obrazów - nie kryje się za tym nic" - miał powiedzieć skandalista Andy Warhol. Potwierdził tym samym (dość powszechną także w dzisiejszych czasach) opinię że "król jest nagi", a sztuka współczesna jest pozbawiona głębszego sensu i treści. 

Jeśli jednak zamiast słuchać Warhola, poczytamy "Małego Księcia" szybko odkryjemy prostą prawdę, że "dobrze widzi się tylko sercem". Zwłaszcza tam, gdzie z pozoru nic nie ma. 

Zdaniem wielu ludzi sztuka abstrakcyjna stoi w opozycji do świata realnego. Lecz czy REALNE jest tylko to, co zewnętrzne? Tylko to, co da się wypowiedzieć? Tylko to, co można określić i zmierzyć? Przecież znakomita większość z nas wierzy, że jest coś więcej... 

Wbrew pozorom abstrakcja  to nie tylko dekoracyjne kompozycje kształtów, kolorów, kresek i kropek. To nie bezmyślna zabawa na powierzchni. U podstaw teoretycznych tego nurtu leży praca Kandinskyego: "O pierwiastku duchowym w sztuce", w której autor wyjaśnia, w jaki sposób czerpie ze wszystkich (nie tylko widocznych) przejawów natury, życiowych sił witalnych, wyobraźni, mistycyzmu, świata emocji i muzyki.


Jak namalować orgazm?
Wszystko można pokazać z zewnątrz i od środka. 
Film porno pokaże seks pary kochanków, ze wszystkimi zewnętrznymi szczegółami. Czy jednak zdoła uchwycić rozkosz? Zobaczymy wszystko, lecz nie zbliżymy się do esencji namiętności. Sztuka abstrakcyjna próbuje pokazać uczucie najszczerzej, najpełniej i najprawdzwiej. Da nam drżące krawędzie i świetliste powidoki. 

W otchłani euforii, 80x120 (cm)

Sami musimy zdecydować na ile chcemy mieć jasność, a na ile zawierzamy intuicji. Na ile korzystamy z fachowych objaśnień, a na ile czujemy duchową więź z artystą. Czy chcemy jasnego komunikatu czy wyrafinowanej poezji. Pornografii czy metafizyki. 

Abstrakcyjne obrazy Marioli są niezwykle kobiece, piękne i zmysłowe. Organiczne kształty splatają się ze sobą w malarskim strumieniu świadomości. Odbiorca nie jest pewien, czy widoczne formy zaczerpnięte są z ogrodu czy z obłoków gwiezdnego pyłu. Typowym motywem jest otwarcie, płodność - przeskalowane wnętrza kwiatów, fragmenty kobiecego ciała, miękkie i krągłe formy, budzące skojarzenia z ciepłem i wilgocią. Artystka w najsubtelniejszy i najbardziej wyrafinowany sposób ukazuje erotyzm, nagość i zgodę na naturalny, odwieczny rytm przyrody.

Emilia Dadan
Prześlij komentarz