piątek, 9 października 2015

Wzburzone fale dotykają nieba

http://www.artmakers.pl/artwork/wzburzone-fale-dotykaj%C4%85-nieba

Kiedy jestem w podróży, lubię pisać dziennik. "Zawsze podziwiam fascynujące morze, które aż pachnie falami. Niby nic na nim się nie dzieje, a jednak fala nigdy nie jest taka sama, jak poprzednia. Każda różni się choć trochę. Wszystko to jest tak piękne w swej monotonii. Tak naprawdę to dopiero dziś odkryłam, jak pięknie jest tu, na tej małej plaży. Przez całe dwa tygodnie pobytu nie zauważyłam urody tego miejsca. Wręcz byłam zawiedziona jego banalnością. Uciekałam z niej, wymyślając codziennie nowe atrakcje: wypożyczanie roweru, skuterka, itp, co dostarczało mi dużych emocji. 
Przed chwilą zaczepiło mnie dwóch przystojniaków, z powodu pieska, który się do mnie przysiadł. Dałam mu olbrzymią kanapkę, którą podstępnie wykradłam ze śniadania. Ja nie jadam śniadań, czasami schodząc do restauracji tylko wykradnę kanapkę. Chyba była to najprzyjemniejsza chwilka dzisiejszego dnia dla tego przybłąkanego pieska.
Wracając do plaży - ile czasami musi upłynąć czasu, aby dostrzec piękno w czymś lub kimś co mamy obok... "


Najwięcej nauczyłam się podróżując. Mówi się, że „podróże kształcą”, jest to najprawdziwsza prawda. Nigdy nie dowiedziałabym się tak wiele o życiu, i nigdy nie udałoby mi się poskromić mojej strasznej choroby (18-letnia bezsenność, której poświęcę osobny tekst) gdyby nie podróże, poszukiwania i czytanie. Jest to jedna z przyczyn, dla których sama zaczęłam pisać. Ludzie lubią czytać. Sama, dzięki czytaniu uratowałam swoje życie. Czytanie sprawiło, że jestem szczęśliwa. Tu i teraz, w tym momencie mojego życia, a jutro będę jeszcze szczęśliwsza. Dzięki czytaniu teraz wiem, że jedynym i najważniejszym celem i powołaniem w życiu każdego człowieka, każdej żywej istoty na tym świecie jest bycie szczęśliwym w każdym momencie naszego istnienia.
Skąd jednak mamy znać takie proste „przepisy na życie” jeśli nikt nas tego nie nauczył. Tyle lat najpiękniejszych marnujemy w szkole, na nauce zupełnie niepotrzebnych rzeczy, które zaśmiecają nam umysł, a nie uczą nas podstawowych, prostych praw, dzięki którym moglibyśmy sprawić, że życie będzie piękniejsze i radośniejsze. Zaś dla niektórych, cierpiących na straszne choroby, mogłoby się ono stać znośniejsze do przeżycia.

Mariola Świgulska
Prześlij komentarz